Książki mogą być małymi dziełami sztuki – rozmowa z Ewą Stiasny z Wydawnictwa Dwie Siostry

Staranność wydawanych pozycji i dbałość o każdy szczegół publikacji w tym jakość papieru, na którym są drukowane, jest równie ważne dla konkursowego jury, co dobór treści wydawniczych – twierdzi Ewa Stiasny z Wydawnictwa Dwie Siostry.  Wydawnictwo to otrzymało w tym roku prestiżową nagrodę dla Najlepszego Europejskiego Wydawcy Dziecięcego Roku podczas największych targów książki w Bolonii.

O tym wyjątkowym wyróżnieniu pisaliśmy na początku kwietnia. Teraz rozmawiamy z Ewą Stiasny, współzałożycielką Wydawnictwa, koncentrując się bardziej na technicznej stronie wydawania książek – na tym, jak ważny jest papier, który wytrzyma lata. Jak mówi Ewa Stiasny, szkoda, by piękne projekty, nad którymi pracowali wybitni artyści, zostały pozbawione należytej oprawy i traciły na swojej wartości poprzez niską jakość wykonania. Dobra książka to również taka, którą przyjemnie wziąć do ręki.

 

Jedna z nowości, wydanych przez Wydawnictwo Dwie Siostry

1.    Czym powinna wyróżniać się dobra książka dla dzieci? Na co mają zwrócić uwagę rodzice czy dziadkowie, wybierając lektury dla swoich pociech?

Warto pozwolić dziecku swobodnie wybierać, na pewno nie można narzucać swojego gustu. Można podsuwać to, co nam się podoba, ale lepiej pilnie obserwować, po jakie książki dziecko samo sięga najchętniej. Intuicja małego czytelnika jest zgodna z jego temperamentem.
Rodzice i dziadkowie mogą też sięgnąć wspomnieniami do swoich dziecięcych lektur, może to pozwoli im nawiązać z dzieckiem nić porozumienia? Książki nie mogą być nudne, zbyt dydaktyczne, infantylne. Nie mogą być tylko podręcznikami czy instrukcjami. Najlepiej, gdy obcowanie z książką sprawia dzieciom przyjemność, gdy porusza ich uczucia.

2.    O książkach Waszego wydawnictwa mówi się, że są kunsztownie wydane i kuszą oryginalną szatą graficzną. Ostatnio również Wydawnictwo Dwie Siostry zostało nagrodzone prestiżową nagrodą Najlepszego Europejskiego Dziecięcego Wydawcy Roku. Na co zwracacie uwagę, przygotowując książkę do wydania? Jak dobieracie ilustracje, czcionki, papier, okładki?

Nie warto w projektowaniu książki i przygotowaniu jej do druku być sknerą. Gdy grafik dużo z siebie daje, gdy nie żałuje swojego talentu, gdy do druku wybieramy dobre materiały, wtedy wychodzi nam piękna książka, którą czytelnicy docenią. Fałsz w projektowaniu i produkcji odkryją nawet dzieci. Ale najważniejsze, by w tym zachwycie nad stroną graficzną i edytorską nie zapominać o treści książki, jej sens jest podstawą.

Ilustracja z książki Pora na Potwora, Wydawnictwo Dwie Siostry

3.    Wróćmy do początku powstania wydawnictwa. Na rynku dominowały cukierkowe bajeczki dla dzieci, na dodatek niekoniecznie wydane w najlepszy sposób. Skąd decyzja, żeby wydawać inaczej – inne historie, na dobrym papierze?

Pamiętałyśmy książki z naszego dzieciństwa. Wcale nie były cukierkowe, reprezentowały najlepsze tradycje graficzne, choć jakość poligraficzna była faktycznie fatalna. Potem jakość druku się poprawiła, ale zawartość była miałka.Chodziło więc o to, by połączyć wysoką jakość graficzną i bogate możliwości produkcyjne. Ja kończyłam konserwację starych druków i grafiki, więc wysoka artystyczna i rzemieślnicza jakość książek weszła mi w krew. Wiedziałam, jak ważna jest trwałość papieru, widziałam, jak piękne projekty drukowane na słabym papierze z czasów PRL-u rozsypywały się w palcach. Sposobu produkcji nie można lekceważyć. Może nasze książki nie przetrwają tak długo jak starodruki, ale bez wstrętu będzie je można wziąć do ręki po kilkunastu, może kilkudziesięciu latach. Nie po to pisarz i grafik wylewa siódme poty przy pracy, by to potem zmarnować. Książki mogą być małymi dziełami sztuki, istnieją takie możliwości techniczne, więc warto z nich korzystać.

4.    Jednym z większych sukcesów Wydawnictwa była seria Mapy, która odniosła sukces na całym świecie. Skąd Pani zdaniem taka popularność tej pozycji?

Ogromne, bogato zdobione atlasy były produkowane od dawna, wielkie, kunsztownie ilustrowane mapy zdobiły ściany zamków, zachwycano się pięknymi rysunkami na wielkich globusach. Mapy to marzenia o dalekich podróżach i pożywka dla wyobraźni, pozwalająca realizować te marzenia we własnym domu. „Mapy” to konkretna wiedza, ale w atrakcyjnej, obrazkowej odsłonie. Mnóstwo informacji, mnóstwo rysunków, możliwość ciągłego zgłębiania. Ola i Daniel Mizielińscy odświeżyli ten rodzaj publikacji. Dodali trochę nowoczesnej estetyki, dynamiki graficznej i mamy skarb.

Mapy, Wydawnictwo Dwie Siostry. Wydrukowano na papierze Munken firmy Arctic Paper, z oferty Papierowego Dizajnu

5.    Czy młody (a czasem wręcz bardzo młody) czytelnik jest w stanie docenić detale książki, sposób w jaki jest wydana? A może to jest ważne tylko dla rodziców?

Czytelnik nie zawsze wie, dlaczego książka, którą trzyma w rękach, tak mu się podoba. Nie wiem, czy musi docenić każdy szczegół edytorskiej roboty z osobna. Nie wszyscy muszą znać się na rodzajach papieru, sposobie oprawy lub typografii. Tak jak krawiec, korzystając ze swojej wiedzy, wybiera odpowiednie tkaniny i tworzy piękny strój, tak grafik i wydawca decyduje o sposobie wydania książki i tym samym bierze na siebie odpowiedzialność za jej najwyższą jakość.

6.    Jakie są plany wydawnictwa na najbliższe miesiące? Jakich nowych pozycji możemy się spodziewać?

Drukujemy właśnie „Drzewa” Piotra Sochy i Wojciecha Grajkowskiego – majstersztyk!

Okładka książki Drzewa, nowości od Wydawnictwa Dwie Siostry. Wydrukowano na papierze Munken firmy Arctic Paper z oferty Papierowego Dizajnu.

Podobne posty

Comments (1)

Fajny wywiad!

Skomentuj